ekranizacja tej książki po raz kolejny przekonuje mnie, że żadna z nich nie zastąpi słów zapisanych na kartce. nawet mimo mojej ogromnej miłości do Andrzeja Chyry
"przyszła do biura, rozpuściła włosy, włączyła komputer. już na nią czekał.
-otwórz wino, Jakubku - napisała, dzsiaj mnie uwiedziesz"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz