sobota, 1 grudnia 2012

ostatnimy czasy ciągle czuję się tak jak wtedy, gdy zabrakło cynamonu - powiedziało mi serce z piernika

środa, 21 listopada 2012

wtorek, 6 listopada 2012

czwartek, 1 listopada 2012

niezrozumienia początek koniec obu rąk już nie sięgam 
rozumieć tak ciężko chyba spod dywanów wszystkie brudy schowane zasypują
bo z góry i z dołu spada tak samo
stoję na suficie a Ty nie rozumiesz

poniedziałek, 8 października 2012

ja nie lubię kropek
a Ty kochasz złośnice
artyzm słowa prostego czas
i forma i gęba i my a w nas oni
gombrowiczowskie czasy zapuszczają języki w językach
łykamy ślinę ochoczo a przecież w paplaninie słów tak dłużej nie można, mości panie
umyć czas się najwyższy ze złych snów

sobota, 21 lipca 2012

środa, 4 lipca 2012

this must be the place (2011)


-unfortunaltey, life
-you know what the problem is, Rachel? without realising it we've gone the  from the age when we said "my life will be that" and each than we say "that's life"

środa, 23 maja 2012

czuję się jak mała dziewczynka potrzebująca misia przed snem.
bo misie często głaszczą cię po główce, szepcząc w uszko, że w końcu będzie dobrze
dopóki nie zaśniesz

czwartek, 17 maja 2012

na początku było słowo a potem mnie zabrakło słów
zrozum, ja już sama nie rozumiem
bliskość oddala
w ciągłej niewiedzy, to tylko przejście czy cały tunel
muzycznie lirycznie nijak
jak zawsze, od początku

wtorek, 8 maja 2012


cynamonki, chimery i inne zmory
ciężko się uwolnić

cube (1997)

 




obudzić się w zamkniętym sześcianie, być uzależnionym od liczb
symbolika kolorów, cisza
i przykra prawda o ludziach
bo los nie zamyka nas w sześciokątnym więzieniu za dobre uczynki

środa, 25 kwietnia 2012

ciepło rozchodzi się po ciele, tramwajowy zgiełk, tak trudno jest mi się ogrzać
zaśnij mi

wtorek, 13 marca 2012

niedziela, 4 marca 2012

wyciągam z Ciebie słowa schowane głęboko w środku zjadasz sobie płuca nie-mówieniem dlaczego konstrukcje złożone nie mogą się wyprostować tak łatwo jest spacerować po pociągu kiedy odległości się powiększają jedna oddalona bliższa przybliżeniu i tak wkoło życie toczy się a my jak w klatce chodzimy po swoich kwadratach nie wiedząc już które łóżko nazwać swoim

wstawaj tracimy się kolejnego dnia w końcu każdy nauczy się dzielić łóżko nie wiem czy to dobrze we trójkę i tak się nie zmieścimy każdy coś straci a ja nie potrafię spać bez poduszki-podduszki-podduszanie nie wyzwolona jestem z miłości

jedno łóżko na jeden rok życia

poniedziałek, 27 lutego 2012

w smutku i chorobie ubieramy muzyką słowa
im więcej próbujesz otworzyć, tym mniej dostajesz
nie pomagasz mi w ogóle, chodzę bez rękawiczek
ręce marzną zastygają umierają
dlaczego nie potrafisz, tak bardzo cię potrzebuję
w oczekiwaniu
w smutku i chorobie

wtorek, 21 lutego 2012

sobota, 4 lutego 2012

debiutanci (2011)




seks. życie. zdrowie. natura. magia.
dla wszystkich uprzedzonych.

czasami docieramy do siebie tylko dzięki innym a czasami to właśnie inni ukrywają, kim chcielibyśmy być. droga do środka zawsze będzie indywidualna
opowiedz mi smaku chleba razowego z pastą avocado

poniedziałek, 30 stycznia 2012

nie mów, że biografie są ciekawsze od doświadczeń
budujemy tworzymy dziergamy konstruujemy niszczymy
a czasem po prostu brakuje kamieni

niedziela, 8 stycznia 2012

"i do płaczu stałem się skłonny. jakiekolwiek uczucie ocierające się o czułość natychmiast chwytało mnie za gardło i często nie byłem w stanie nad tym zapanować"
opowiedz mi swojego snu początek