wtorek, 22 listopada 2011

FARINELLI

W czym byś mnie wolał? Kim mam być? Farinelli: pióra, brokat i blask papierowego księżyca. Nie. Farinelli: menstruacja w ustach. No, zajrzyj mu do gardła i zobaczysz, że pluje kodowanymi ariami ze strachu przed utonięciem we własnej ślinie. Zwierz się. Chcesz wiedzieć, co ma między nogami? Pióra na sprzedaż. Prosto z egzystencjalnego lumpeksu. W lustrze sam już siebie nie poznaje. Take something designed by nature and reprogram it. Kto to powiedział? Ja czy on?


kocham Wrocław





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz