sobota, 25 grudnia 2010

"nie obracaj się, Orfeuszu"

Orfeusz był znanym poetą a jego gra na lirze zachwycała każdego. Pewnego dnia został zaproszony na ucztę do Zeusa i poznał tam piękną Eurydykę, swoją przyszłą żonę. Jednak los nie był łaskawy dla kochanków, nimfę ukąsiła żmija i kobieta odeszła do podziemi Hadesu. Dzielny Orfeusz, dzięki magicznej lirze i pięknej muzyce, dostał się do podziemi, oczarowując samego Hadesa, który pozwolił mu zabrać żonę z powrotem na ziemię. Postawił jednak warunek: Orfeuszowi nie wolno oglądać się za siebie, póki Eurydyka nie znajdzie się na powierzchni ziemi w świetle słońca. Szczęśliwy Orfeusz ruszył więc naprzód. W czasie drogi zaczął wątpić w słowa Hadesa, myśląc, że zaciągnie on Eurydykę do swego królestwa. Odwrócił się, przez co utracił kochankę na zawsze - Eurydyka zamieniła się w kamień.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz